ODPOWIEDŹ NA TE CZASY

Kobieca MOC

Skorzystaj z pradawnej mądrości,

by odróżniać prawdę od iluzji.

Chodź do lasu i uwolnij wilka,

by mieć czas i siły naprawdę żyć!

 

ZAPISZ SIĘ

DROGA KOBIETO

Wyobraź sobie, że

Masz w sobie kompas, który prowadzi Cię przez Twoje życie.
Że jest w Tobie głos, który pomaga Ci odróżniać prawdę od iluzji. Wiesz, w którą stronę iść i co wybrać.

Możesz ufać sobie. Swojemu ciału, głowie, sercu i brzuchowi. Możesz pozostać wierna sobie i nie zdradzać siebie. Ani nie oddawać, zostawiać siebie kawałek po kawału, dzień po dniu.

Tworzysz lekko i z przyjemnością. Masz energię do działania, do realizowania swoich pomysłów i do wypełniania codziennych obowiązków.

DROGA KOBIETO

Wyobraź sobie, że

    Masz w sobie kompas, który prowadzi Cię przez Twoje życie.
    Że jest w Tobie głos, który pomaga Ci odróżniać prawdę od iluzji. Wiesz, w którą stronę iść i co wybrać.

    Możesz ufać sobie. Swojemu ciału, głowie, sercu i brzuchowi. Możesz pozostać wierna sobie i nie zdradzać siebie. Ani nie oddawać, zostawiać siebie kawałek po kawału, dzień po dniu.

    Tworzysz lekko i z przyjemnością. Masz energię do działania, do realizowania swoich pomysłów i do wypełniania codziennych obowiązków.

    Czy znasz to ze swojego życia?

      Jesteś w momencie zmiany, przejścia. Doszłaś do ściany. Twoje życie dłużej nie może być takie jak do tej pory. Zorientowałaś się, że z sukcesem zrealizowałaś plan na życie. Nie swój plan. Nie na swoje życie.Potrzebujesz ścieżki dopasowanej do Ciebie, szytej na miarę.

      Chcesz zejść z głowy do serca, do czucia siebie, ciała, przyjemności. Marzysz o tym, by rozgościć się w swoim ciele jak w domu. Poczuć się bezpieczna w swoich biodrach, rozluźniona w ramionach. Chcesz mówić swoim głosem. Czuć wolność w głowie i spokój w sercu.  

      „Dzikość, to coś co musisz sobie przypomnieć …” ~ Maja Wąsała

      Przyjmij swoją Moc

      Zapraszam Cię w transformującą podróż w głąb siebie. Dostaniesz mapę, a kompas nosisz w sobie.

      • Zobaczysz, jaka baśń jest aktualna teraz w Twoim życiu.  Jakie obszary Ciebie, Twojego życia domagają się uwagi, zaopiekowania, uzdrowienia, pożegnania.
      • Dowiesz się, gdzie utknęła Twoja energia. Co jest Twoje, a co nie oraz która droga prowadzi do spełnienia.

      Jak tego dokonać?

      Zapraszam Cię do podążania ścieżką kobiecej mocy. Nie dam Ci gotowych rozwiązań. Sama je znajdziesz. W zgodzie ze sobą. Dokładnie dla siebie na ten moment. Poprowadzi cię bardzo mądra przewodniczka – twoje kobiece ciało. To w nim zapisana jest pradawna mądrość. Dzięki temu nauczysz się ufać sobie. A mapą w tej podróży będzie baśń „Rzęsa z oka wilka”.

      dla kogo jest

      Ta ścieżka jest dla Ciebie jeśli:

      • zapomniałaś kim jesteś Ty jako Ty, Ty jako kobieta, bo nieustannie jesteś dla innych w pracy i w domu;
      • pracujesz w branży pomocowej, w obszarze, który jest niewidzialny (nie da się go zmierzyć i zważyć), nie ma wartości w tym świecie, dlatego często doświadczasz bezsilności, braku wiary w siebie i braku sensu tego, co robisz;
      • nieustannie poszukujesz nowych metod, nowych ścieżek, by być jak najlepszym narzędziem do pomagania innym, a tak naprawdę mierzysz się z samotnością, brakiem wsparcia i zrozumienia ze strony bliskich i systemu.

      dla kogo nie jest

      Ta ścieżka nie jest dla Ciebie jeśli:

      • liczysz na magiczny eliksir lub czarodziejskie zaklęcie, które kiedyś przyniesie Ci uzdrowienie, jak tylko bardziej się postarasz i lepiej poszukasz;
      • masz nadzieję, że kiedyś spotkasz tego kogoś (Wielkiego Nauczyciela, Wielką Uzdrowicielkę), kto kiedyś Cię uwolni, wyleczy, uratuje od trudów tego życia i nauczy jak dobrze żyć przekazując tajne sekrety;
      • czekasz na pozwolenie, że ktoś kiedyś da Ci błogosławieństwo na używanie swej mocy i pozwolenie na bycie tym, kim jesteś;

      Zapraszam Cię w podróż, gdzie mapą są baśnie, a kompas nosisz w sercu.
      Nie bój się. Poprowadzę Cię. Przeszłam tą drogę już wiele razy.
      Wędruję nią po spirali.

      O METODZIE

      Jak Pracujemy?

      Praca poprzez baśnie to głęboki proces terapeutyczny, rozwojowy, transformujący i duchowy.
      Pomaga w łagodny sposób uzdrowić trudne, bolesne tematy, odkryć potencjał
      i zobaczyć głębszy sens zdarzeń, wniknąć w prawa natury. To praca wieloaspektowa,
      na wielu poziomach: osobistym, relacyjnym, społecznym, duchowym.

      ZANURZENIE

      Powędrujesz w najgłębsze zakamarki swojej duszy. Odkrywasz kim jesteś
      Ty, jako Ty, i jako kobieta. W baśniach odnajdziesz kawałki siebie, swojej historii osobistej, rodowej i kolektywnej. Połączysz siebie w całość. 

      Uwolnisz się od poczucia, że to z Tobą jest coś nie tak. Tam spotkasz kobiety, które przyniosą Ci lekarstwo na wewnętrzny ból, samotność i pustkę.

      WYNURZENIE

      Zaczniesz nawigować przez swoje życie. W tu i teraz. Nauczysz się korzystać ze swojego wewnętrznego kompasu, czyli z tego, co najbardziej pierwotne, naturalne, zawsze w zasięgu: sygnałów, które płyną z ciała, snów, baśni. Połączysz umysł, serce i ciało. Zniknie rozdarcie pomiędzy wyborem albo-albo. Widzisz i czujesz więcej.

      Wiesz, jak i którędy kroczyć przez życie.

       

       

      ZATRZYMANIE

      Dostajesz mapę. Kompas nosisz w sobie. Wyraźnie zobaczysz, gdzie jesteś i gdzie chcesz dotrzeć. Obejmiesz całą perspektywę. Zobaczysz, gdzie dokładnie utknęłaś, w jakim miejscu swojego życia i dlaczego tak się stało. Poczujesz nici, które Cię zatrzymują i nie pozwalają iść do przodu. 

      Dostajesz dostęp do prawadnej mądrości. Czujesz to, co Cię prowadzi. 

      Kobieca MOC

      Dlaczego Baśnie?

      Na przestrzeni kilku lat wypracowałam metodę pracy poprzez baśnie, którą cały czas rozwijam. To projekcyjna metoda z zachowaniem metakomunikatora. Oznacza to, że z pozycji narratora możesz przyjrzeć się swojej sytuacji, aktywnie dopełnić ważne momenty a poprzez doświadczanie, ożywianie zrozumieć poszczególne postaci, czyli swoje wewnętrzne części. Dzięki temu znajdujesz rozwiązanie idealne dla siebie na konkretny moment, w którym jesteś w życiu. To proces, który zmienia.

      tutaj tekst

      Tutaj Nagłówek

      CZY WEJŚĆ DO LASU?

      ~ uczysz się ufać sobie, słuchać swojego głosu

      CZY UWOLNIĆ WILKA?

      ~ rozpoznajesz swoją moc

      CZY PRZYJĄĆ RZĘSĘ?

      ~ decydujesz, czy przyjąć wielki dar – już nie będziesz mogła udawać, że nie wiesz

       

       

      CZY PRZYJĄĆ RZĘSĘ?

      ~ decydujesz, czy przyjąć wielki dar – już nie będziesz mogła udawać, że nie wiesz

       

      CZY KORZYSTAĆ Z DARU?

      ~ wprowadzasz dar do swojej codzienności 

      GDZIE JEST DUSZA?

      ~ oto najważniejsze pytanie

       

      dołącz do programu

      Twoja Inwestycja

      5 TYGODNIOWY PROGRAM

      To proces DECYZJI. Jak już raz go przejdziesz każda decyzja w Twoim życiu podjęta z brzucha zbuduje w Tobie
      pewność i zaufanie do samej siebie. Będziesz blisko siebie, w zgodzie ze sobą. Tak po prostu. Naturalnie.

      540 zł

       

      • 5 tygodni podróży do własnej kobiecości, w której nie jesteś sama
      • co tydzień doświadczenie, które pomoże Ci połączyć głowę, serce i brzuch
      • w każdym tygodniu spotkanie w kręgu kobiet na żywo
      • inspirujące rozmowy z kobietami
      • mapa baśniowa
      • doświadczenia poprzez ciało
      • dostajesz wsakzówki na swoje teraz

      1.  Czy wejść do lasu?

      ~ uczysz się ufać sobie, słuchać swojego głosu

      2.Czy zaufać wilkowi?

      ~ rozpoznajesz swoją moc

      3.Czy przyjąć rzęsę? ~ decydujesz, czy przyjąć wielki dar – już nie będziesz mogła udawać, że nie wiesz

      4. Czy korzystać z daru?

      ~ wprowadzasz dar do swojej codzienności

      5. Gdzie jest dusza?

      ~ dostajesz odpowiedź na najwazniejsze pytanie

      OPINIE

      O Programie

      “Wspaniały, inspirujący kurs, który pokazuje, jak przez baśń dotrzeć do rozumienia
      i czucia siebie, swojego życia, własnego ciała.

      Pokazuje, jak kulturowo nadano nam kształty i znaczenia, które ograbiają nas
      z połączenia z życiem i prawdą
      i co możemy zrobić,
      żeby odzyskać same siebie. Bardzo warto :)”

      ~ Aleksandra ~  

      „Na pewno to będzie rzeka kobiet, sama myśl, że mogę być powiązana z tyloma kobietami, które były przede mną i z których się wyłaniam. Na pewno to dla mnie coś do obserwacji i przywoływania, bo kobiety w moim rodzie nie trzymały się razem, było wiele odrzucenia, a relacje były trudne. To się bardzo łączy z Twoim przekazem, że żadna z nas nie jest sama. Odzyskiwanie cząstek siebie, ukrytych pod zakopanymi uczuciami. Dało mi to nadzieję na odzyskanie łączności z moją własną energią życia i żywotnością.
      Nie będę się kusić o wyciąganie tylko trzech perełek, nie umiałabym tak tego wyłowić. Ten kurs jest tak bogaty w treści, które idą zupełnie chaotycznie, łączą się tam, gdzie chcą i jest tak bogaty w studnie żywej wody, na które można sie natknąć pozornie zupełnym przypadkiem. Że ciało samo z siebie, puszczone wolno, będzie prowadzić w stronę życia. Wyławianie i rozumienie aspektów siebie, które tańczą ze sobą i są w nieustannej interakcji, niezależnie od tego, czy będziemy tego świadomi, czy nie. Ale świadomość i pozwolenie na pewno pomaga. Budowanie mapy swojego świata wewnątrz, i ta świadomość, że relacja ze sobą może być źródłem siły, jeśli będzie prawdziwa.
      ~ Aleksandra ~  

      “To jest taka ścieżka na nasze czasy, świadomego odkrywania siebie,
      takim jakim się jest i akceptowania tego procesu. (…)
      Jeśli jesteś kobietą, która chce lepiej poznać siebie samą
      i przewartościować pewne jakości, które ci nie służą, nadać swojemu życiu mocy
      to to jest ścieżka dla ciebie”.

      ~ Alicja Miłuńska ~

      „Niesamowite jakim niezwykłym procesem może być praca z Baśniami.
      Piękne opowieści otwierają drzwi do naszego wnętrza, a zarazem drzwi do całego wszechświata ;)
      Drzwi do bardzo głębokich zakamarków i części w Nas. Do takiej nagości nas samych, gdzie możemy na tyle na ile jesteśmy gotowe zajrzeć i przyjąć dary, które to zaglądanie niesie.
      Czuję, że to podróże dla każdej z kobiet, które pragną dotarcia do siebie prawdziwej i do swoich wewnętrznych krajobrazów, dla kobiet pragnących zmiany w sobie i w świecie. Dla kobiet szukających swojego głosu.

      ~ Kamila ~

      “Czuję, że jest to ścieżka, gdzie można być szczerym, gdzie można się otworzyć… Gdzie można eksplorować swój wewnętrzny świat i zobaczyć, że w zasadzie kobiety mają podobne tematy, podobne problemy, że w gruncie rzeczy wszystkie jesteśmy utkane z tego samego. Że nie musimy być z tym same. (…)
      Obszerny proces, który wymaga decyzji, a także pewnego wysiłku,
      a daje poczucie, że się jest bliżej siebie.”

      ~ Żaneta ~

      “Mam 50 lat, przeszłam w życiu bardzo dużo trudnych rzeczy.
      Od bardzo dawna uczestniczę w różnych warsztatach, rozwijam się cały czas.
      To co przeżyłam tutaj było niezwykłe, dzisiaj mogę powiedzieć,
      że to najgłębsze i najważniejsze doświadczenie w moim życiu.”

      ~ Agnieszka ~

      Cudowna podróż do siebie, prowadzona przez doświadczoną, wspaniałą terapeutkę.
      Proces toczy się powoli, ale głęboko dotyka naszej duszy, prawdziwego źródła kobiecej mocy.
      Pozwala zatrzymać się, doświadczyć, zastanowić się głębiej nad sobą.
      Otwiera nową perspektywę patrzenia na Siebie i Świat.

      ~ Magdalena ~

      Bardzo ciekawy i inny od wszystkich kurs.
      Podczas medytacji zajrzysz do wnętrza siebie, spotkasz się ze swoimi problemami blokadami,
      spróbujesz znaleźć na nie rozwiązanie, zrozumiesz czego chcesz,
      w którą stronę chcesz iść, poczujesz swoją wewnętrzną siłę.
      To też spotkania z bardzo inspirującymi kobietami i wymiana własnych odczuć i doświadczeń.

      ~ Eliza ~

      Praca poprzez baśnie to coś innego niż do tej pory poznałaś! 
      To głęboka praca odkrywania siebie wieloaspektowo. Pozwala zajrzeć w siebie w niestandardowy sposób. Uruchamiasz całe ciało, zmysły. Pracujesz całą sobą, nie głową a brzuchem. Jesteś w byciu, w czuciu, mniej w słowach. Sięgasz do korzeni, do przyrody, tkasz z wielu nici.
      Dostajesz indywidualną ścieżkę, szytą na miarę. Dostajesz to, czego potrzebujesz na teraz.

      ~ Dorota | Warszawa

      „Piękny baśniowy proces otwierania się na swoją moc poprzez pracę z ciałem, głosem, intuicją. Wszystko było bardzo spójne i działo się we właściwym tempie. Podobało mi się to, że po poniedziałkowych spotkaniach z wykładem i prezentacją, na których również można było podzielić się przemyśleniami, mieliśmy kilka dni na to, by temat popracował w nas przed spotkaniem w kręgu. Do tego bardzo ciekawe i inspirujące wywiady, poszerzające wglądy i zrozumienie. Dobrze jest wędrować po świecie baśni z takim wsparciem.
      Po tych warsztatach czuję (w końcu) że na razie nie potrzebuję już więcej wsparcia, by zacząć realizować ścieżkę swojej duszy. Czuję się, jakbym w końcu wstała z decyzją „no to idę!”.

      ~ Donata Pliszka ~

      „Rozpoznanie, którego doświadczyłam, a które dotyczy połączenia z naszą kobiecą mocą, połączenia ze źródłem. Odkryłam, że gdybyśmy tego połączenia nie utraciły, gdybyśmy nie zostały od tego docięte inaczej doświadczałybyśmy naszej kobiecości, inaczej przeżywały porody, menstruacje, cały cykl kobiecy. Przyszło do mnie zrozumienie, którego wcześniej nie miałam. Poczułam jak bardzo ważne jest, by moim córkom to przekazać, aby miały szansę doświadczać inaczej. Teraz bardzo żałuję, że nie miałam tej wiedzy wcześniej, ponieważ jestem przekonana, że uniknęłabym traumy porodowej i wielu innych przykrości. Dlatego tak ważnym jest, aby od małego ta wiedza była przekazywana. Ile bólu i cierpienia w życiu, by to kobietom oszczędziło.”
      ~ Anita ~

      „Pokonanie całej drogi, integracji podróży w ciele. W końcu zobaczyłam, gdzie znajduje się wilk, co było dla mnie zaskakujące i bardzo wzruszające. Zrozumiałam, dlaczego moje biodra są usztywnione. To było dla mnie cenne doświadczenie, które zabieram i będę jeszcze zgłębiać…
      Rozkołysz biodra – to jest coś, nad czym powinnam „popracować” od dawna. Zaczęłam już wcześniej praktykując jogę i tym sposobem uwalniając emocje z tego miejsca. Fizycznie jest to bardzo odczuwalne. Ale tutaj jednak te słowa „rozkołysz biodra” są dla mnie bardzo mocne, trafiające w punkt. Pozostają planem do realizowania każdego dnia. Pora rozkołysać, a może i ukołysać to, co przez tak wiele lat jest w nich sztywne. Zwrócić się do tego miejsca i otoczyć je szczególną troską. Tym bardziej, że to tam był mój śpiący wilk zwinięty w kłębek. Rozkołysz biodra – bardzo te słowa do mnie przemówiły i to jest to, co zabieram. Wiem, że to jest u mnie bardzo ważne.”
      ~ Anita ~

      Ten kurs to bardzo głęboki wgląd w siebie. Przyglądanie się, zanurzanie w swoje wnętrze, a następnie analizowanie tego, co przychodzi. Cenne jest to, że potrafią się pokazać rzeczy, o których nie miałyśmy pojęcia, a wszystko dzieje się w tej bezpiecznej przestrzeni. (…) Kurs poprowadzony został w ciepły, wręcz otulający sposób, pozwalający na własne odkrycia. Piękne medytacje, ułatwiające zagłębienie się w proces, spotkania w kręgu, cudowne gościnie, które poszerzyły moje postrzeganie na różne ciekawe tematy, to wszystko sprawiło, że cała droga była wyjątkowa. Zabieram z tego Kursu sporo wiedzy o sobie, o tym, nad czym chcę się pochylić, gdzie skierować swoją uwagę, na co otworzyć, z czego zrezygnować… zabieram też rozpoznanie swojej kobiecej mocy i zachętę do korzystania z niej. Zaczynam czuć ją głęboko w sobie i nawiązywać z nią kontakt.”
      ~ Anita ~

      Najcenniejsza dla mnie była możliwość fizycznego doświadczenia tej wędrówki w przestrzeni. Najpierw jej poszczególnych etapów, a na końcu przejścia całej drogi od początku do końca i poczucia jej w sobie. Pozwoliło mi to poczuć, jak naprawdę się mam podczas tej wędrówki i co jest na końcu mojej drogi.
      Okazało się, że odpowiedzi, które przed procesem uznawałam za prawdziwe, były historiami, które sobie opowiadałam. Gdy weszłam do lasu, okazało się, że pod spodem jest dużo więcej, niż na co dzień widzę. Przede wszystkim moich obaw, które mnie blokują, a których wcześniej nie dostrzegałam.
      Zaczynałam przekonana, że boję się wejść do lasu. Dziś wiem, że tak naprawdę nie bałam się wejść, bałam się stracić w nim siebie. Dziś widzę, o co potrzebuje zadbać i na co być uważna, żeby nie sabotować się w działaniach. Kończę z wdzięcznością i poczuciem spokoju.
      Aniu, bardzo dziękuję Ci za ten miesiąc, za Twój wkład i energię. To było niesamowite, mocne doświadczenie, bardzo zatrzymujące i pozwalające mi skupić się na sobie. Bardzo doceniam to, że odpowiedzi szukałyśmy w sobie. Czułam, jak dbasz o to, żeby tak było. Dziękuję za tę piękną i wzruszającą wędrówkę do Siebie!”
      ~ Beata ~

      O MNIE

      Nazywam się Anna Rogowska

      Jestem psycholożką, coachką, terapeutką ciała, specjalizuję się w pracy poprzez baśnie. Pracuję z kobietami, które nieustannie są dla innych, aż zapomniały, kim są naprawdę. Pomagam im odkryć swoją prawdziwą naturę, prowadząc je mapą baśni do kobiet archetypowych. Tak powstała moja autorska metoda pracy poprzez baśnie w oparciu o krąg kobiet.

      To ścieżka rozwoju, transformacji i odkrywania swojej własnej duchowości, takiej kobiecej, cielesnej, codziennej. To ścieżka, która bezpiecznie, łagodnie prowadzi do głębokiej zmiany. Nie rozdrapujesz ran, a wnikasz do rdzenia.

      Poprowadzę Cię tą ścieżką, czerpiąc inspiracje z warsztatu dr Clarissy Pinkoli Estes (byłam na żywo); koncepcji Arnolda Mindella (5 lat studiowałam psychologię procesu); oraz 10 lat mojego doświadczenia w pracy z kobietami poprzez baśnie inicjacyjne.

      Jestem inicjatorką i koordynatorką studiów podyplomowych na Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi:
      „Baśnie jako terapia holistyczna. Nowy paradygmat.”
      „Przywództwo – nowe znaczenie. Holistyczne podejście w budowaniu społecznej zmiany.”

        „Idź w las, idź w las.
        Jeśli nie wejdziesz do lasu, to nic ci się
         nie przydarzy i nigdy nie zaczniesz naprawdę żyć. 
        Idź w las, idź w las.”
        ~ Clarissa Pincola Estes

        „Idź w las, idź w las.

        Jeśli nie wejdziesz do lasu, to nic ci się

         nie przydarzy i nigdy nie zaczniesz naprawdę żyć. 

        Idź w las, idź w las.”

        ~ Clarissa Pincola Estes